zpj blog
szablon: Ylka dla: Linkup
{menu}
księga

2007
listopad
kwiecień
marzec
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

:":":"Humor":":":
Śpiewające świstaki :P
Pingwin walnij go z baseballa :D
Aresztowany siupeeeer!!!:)
Hipnoza fayowa rzecz :>
Królik uwaga!!!;D
Policz czarne kropki :O niewykonalne :D
Pobij szefa Pobij szefa :D:D:D:D

.::::Sprawdź co o nas wiesz::::.
Test o Majonezieeeeee... myślał , że nie odkryjemy adresu ;P
Test o Pysi :D:D:D
Test o Wasylce :D:D:D
Test o Jadzi :D:D:D

(-: Najróżniejsze :-)
Skarbczyk imion
Tu możesz sprawdzić swoje IP zewnętrzne
Tapety
Programy ponad 500
Filmy najnowsze filmy download
YUPI Muza na bloga (między innymi)
Przyjacielski test :) sprawdź , jak dobrze znają Cię qmple :D
Counter Strike kolejna gierka
Super szablony!!!
WP wyszukiwarka i poczta
Interia to samo
Google i to
Onet i to :P:P:P
Milionerzy Graj i wygrywaj (nie na prawdę :)))
Eminem Wszystko o Emie
Skype program do gadania przez neta (musisz miec mikrofon)
Gadu gadu co by bylo gdyby GyGy nie bylo??

^_^stronki i blogasiki znajomych^_^
Andzia Zreaktywowana Ann :)
BasioreQ & Syśka Lumpiarki ; )
SzpaQ Blogas Qmpla zpodstawówy ... BARDZO zdolny =)
BasioreQ Wreszcie sie wziałem i dodałem linka :D ;)
Alex Blog Alex =)
Gołąb blog Gołębia :-D
Dżoana Wu ... i wszystko jasne =)
Madź Diablica jedna ; )
Tuptusia blog Tuptusi - koleżanki ze starej 1,2,3,4,5,6A
Angela blogas prosto z lodówki :)
Pauluśka The bestowy blogas Pauluśki:P :)
Rudy nareszcie
Marycha blog Marychy
Guzik blog kolegi z parafii
Wafel blog Radka
Wasyłka blog qmpelki z budy
LOTRmanka tesh blog koleżanki z podstawowej
Vodniczka blog koleżanki z podstawowej
Dz!q$k@ blog qmpeli z parafii

2007-11-20 19:00:20
14
"Już czas by świt rozjaśnij drogę, by wskazał Ci, ten głos jak sztorm który ponagla byś zrobił coś, gdzie jest Twój miecz, na którym schła wroga krew? Chwyć go i bij w ten obłudny żydowski ryj! Bez litości zabij to! Bez skrupułów zniszcz to zło!
Dumnie stań i głośno krzycz dla Białej rasy, dla Polskiej krwi!"

http://www.wrzuta.pl/audio/g7vcOvUp3Y/honor_-_bez_litosci

Wiec tak, na początku małe info, dużo czasu minęło od czasu pojawienia sie ostatniej notki, spowodowane było to natłokiem materiału w szkole z którym dzisiaj sie uporałem i znalazłem czas aby napisać parę słów dla których ludzie z całej Polski (pozdrawiamy Jarosław!)z niecierpliwością czekają. Dużo sie nie zmieniło od czasu, nadal uczęszczamy z kolegą Danielem do 2. LO, dalej się uczymy pięknego francuskiego języka, a raczej staramy sie "cos" zrozumieć. Od ostatniego "spotkania" zaszły też większe zmiany dot. ideologii i sposobu postrzegania świata. Większość nazywa to "Faszyzmem" czy tez "Nazizmem" inni mówią na to "Nacjonalizm". Osobiście chciałbym poznać wasze zdania na ten temat, postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania w komentarzach. Wiele osób nie potrafi docenić tego, jest to spowodowane głownie przez media które podają fałszywe informacje (np. Gazeta Wyborcza), tworzą sie absurdalne stereotypy. Co drugi pajac postrzega teraz osobę wykonująca salut rzymski (używane przez Polskich nacjonalistów i nie tylko pozdrowienie) jako hitlerowski gest. Będę kończyć, czekam na komentarze i na nowa notkę od Daniela.

:>

"Minął rok 45-ty, po nim jeszcze długi czas, leżał w środku Europy, Biały uwięziony kraj, ludzie Biali, silni czyści, z Białym Orłem szli na front,
by odebrać swoją wolność, by kajdany zrzucić z rąk. Zawsze był tu czysty kraj i zostanie tak na wieki! Biali ludzie których znam zawsze będą walczyć z komunizmem!"

http://www.wrzuta.pl/audio/7sxlXUCATg/honor_-_stale_prawo


"Wstrętny, nietolerancyjny, rasistowski" - Dawid

skomentuj (8)


2007-04-16 21:22:18
Równia Pochyła vel. Parhabola
Szlag by trafił!!! Napisałem notkę taką boską i długą i chuj komp się powiesił!!! ;[ drugi raz mi się już nie chce! :D będzie streszczenie o!
Był czas że życie mi płynęło pod znakiem imprez i róznych specyfików "winopodobnych" , potem był krach na Sikorskiego street i życie mi przestało płynąć a zaczęło się czołgać (nie mylić z płaszczyć) a teraz jest tak jakby chciało jakoś być a nie mogło (przefilozoficzne stwierdzenie:D) nie chcąc urazić czyichś "uczuć religijnych" pozwolicie że przemilczę temat świąt.
jedyne co mi teraz chodzi po moim przyćmionym umyśle to łikend majowy, moi ludzie w Sztefenowym domu i jeszcze więcej różnych specyfików ale o tym już sza!:D
Ale parhabola jak to pahrabola raz się wznosi, raz opada (z resztą nie tylko ona ale to już inna sprawa;>) jakby to było gdyby problemów nie było? Nudno by było i mimo że nie szukając ich jakieś się znalazły, chwilowy armageddon, duża chmura, mały deszcz itd czasami życie bywa pochrzanione ale nie chce mi się bardziej tego rozkminiać , po prostu bywa i tyle.
No i to by było na tyle, miało być streszczenie, nie wiem co wyszło ale ważne że coś jest, żegna Was bezbożnik JADZISZON :D
skomentuj (9)
2007-03-22 20:56:29
master of the ciaster
Kto by sie tu spodziewal no :D, "info suprajs" tez cos :F Daniel mnie prosil i blagal widzac moj talent pisarsky abym pomogl mu prowadzic tego bloga, narzekacie na brak notek? od dzis bede wam tu napierdalał tekstami jak lepper gnojem po polu, zreszta sami zobaczycie co z tego wyjdzie, postaram sie brac przyklad z mojego mistrza, wladcy i pana... ekhm ekhm. Wiec tak, pasy zapiete? No to jazda!

Mamy 22 marzec godzina 21:00, razem z danielem wyczekujemy soboty i modlimy sie zeby na tej %$#$%%^$#% lacinie dalo sie jakos przezyc, osobiscie biorac przyklad z reszty nie mialem ksiazki w rece, ale co ja wam tu bede mowil... :P
Dzis ladnie wkopalismy sie w jakis faken referat z po, bedziemy pokazywac jak to sie ratuje poszkodowanych.Dobra koncze bo pewnie polowa z was wylaczyla tego bloga i nie doczytala do tego miejsca.

Na koniec jak to kazda goraca trzynastka: Posstrafiam WshYsTkiCH MOIch KoLeShKuuf I kolEzAnKuuFFF, :*:* KoFFaM mOjeKo mIsHia i KoTQa (kCem go poStroFic) PosTRUfKIII
P
;> By Dawid aka PimpuSs
skomentuj (6)
2007-03-14 22:51:42
Takie ło
W obliczu tak powalającej prośby nie pozostaje mi nic innego jak tylko dorwać klawiaturę chociaż biorąc pod uwagę godzinę i dzisiejszy dzień to wątpię czy coś sensownego wyjdzie ale co tam :D Nasza Boska Ania nas nawiedziła po o dużo za długiej emigracji! (Wiem moja szybkość nie zna granic:D) I odważyła się nas wpuścić do swego domostwa :) i jak to z ludźmi naszego typu bywa działo się dużo między innymi drzwi z zawiasów sobie wypadły a komórce Sztefana do dzisiaj się d(i)oda świeci na wspomnienie tamtego wieczora :D A przy okazji pozdro dla pana z busa który dostał prezentem w łeb :D Andzia mam nadzieję że na następną Twą wizytę nie bedziemy musieli długo czekać :):*

Żyję! Zwykłem mawiać że jeśli przeżyję środę to przeżyłem tydzień, ten ostatni tydzień przed rekolekcjami ... oj cóż to będzie ;> już czuję ten smak ... "zjadanej pizzy" :D A nasza siostrzyczka jest prze katem, przychodzi na lekcję, stoi, gada sobie, wszyscy ją totalnie ignorują ale ona nic sobie z tego nie robi i dalej gada , respect :D A teraz z innego działa ... wiecie co? Pomimo tego że mała, stara, ślepa i z pruchnicą to jednak najlepsza na świecie :) tak to o moim ślepym psie który tak bardzo zniesmaczył naszą panią wychowawczynię :D Nie wiem po co to piszę ale ale mam taką ochotę zwłaszcza że ostatnio (po rak któryś z rzędu) uciekła spod kosy ... ten pies jest nieśmiertelny :D niech sobie inni mają rasowe, piękne i wytresowane psy, w porównaniu z moim one wszystkie wymiękają:D
A teraz info suprajs ... szykują się pewne zmiany w kwestii tegoż bloga ale co konkretnie to się dowiecie ;>
Dobra narobiłem smaka to mogę spadać a na koniec chciałbym zrobić coś czego nigdy wcześniej nie robiłem a mianowicie zadedykować piosenkę którą sobie piorę łeb od jakiejś godziny czyli "Unconditional Love" autorstwa Tupaca :) Tekstu Wam nie dam bo mi się szukać nie chce ale chyba tutył mówi sam za się, jak ktoś chce niech sobie tekst znajdzie ;P:D
To na tyle dzieciaki ... żyjcie!
JADZISZON
skomentuj (3)
2007-01-30 21:04:52
Big Return of JA !
Dłuuugo oj dłuuugo mnie tu nie było a to z powodu który sie zwie "matka w szkole" :D Tak jest bo przeboski daniel skolekcjonował sobie mniej wiecej 100 nieusprawiedliwionych godzin i starszych delikatnie mówiąc kurwica strzeliła a finał był taki że daniel miał embargo na wszystko z czego można czerpac jakąkolwiek przyjemnośc (ale reni im nie oddałem:D) ale jako że ja mam wredną i niedobrą naturę postanowiłem złamac postanowienia tego pieprzonego traktatu wersalskiego i krok po kroku odbierałem swój lebensraum aż doszedłem (ehh żeby raz:D) do biurka a w następstwie i do kompa i postanowiłem coś tu pierdolnac tak więc i pierdolę ;]
Obecnie moje życie koncentruje się na jednym a mianowicie na oczekiwaniu na ferie (łał 3 "na" w jednym zdaniu:D) a zapowiadają się one wręcz przezajebiście, tylko żeby nie było z nimi tak jak ze sylwestrem ;/ ale w dzisiejszych czasach trzeba byc walonym optymistą żeby sobie nie strzelic w łeb! Póki co jakoś mi to wychodzi, jak długo jeszcze - chuj jeden wie, a tam dam radę bo kto inny da za mnie?
Wszyscy narzekali że nie ma zimy - ja się cieszyłem, teraz spadł snieg, wszyscy się cieszą - ja narzekam ... jaki z tego morał?
1. Nie pasuję do ludzi!
2. Muszę więcej pic żeby nie widziec i nie czuc zimna i śniegu!
Ale się wziąłem rozpisałem, normalnie jakbym miesiąc kompa nie widział :D a więc kończę te bezpłodne wywody człowieka (czy aby na pewno?;>) ze skrzywioną psychiką i idę kombinowac jakieś V2 ;]
JADZISZON
skomentuj (10)
2006-12-16 21:28:04
Szyderstwo , zło i kulki analne
Wiecie co ? ... stracilem poczucie czasu i miejsca ... ale nie szkodzi , nie ja jeden :D Ten frajer na górze też! Ludzie jest grudzień a dzisiaj można było w podkoszulku z domu wyjśc! W sumie to mi tam szczegolnie to nie przeszkadza tylko troche sie obawiam ze ten zalegajacy snieg spadnie sobie np w czerwcu i po swiadectwa będzie można na sankach jechac :D chyba że będzie plusowa temperatura i na ulicach się zrobi ... hmm wilgotno :D Dobra koniec z tą wilgocią! Za tydzień święta ... uświadomił mi to wczoraj pewien ateista ... wiem źle już ze mną jest i pewnie pójdę do piekła ... ale kto nie ? :D A teraz z troche innej beczki ... kto ma pożyczyc 300 złotych? Oddam w dowolnej formie :D dobra kończę to bo dzisiaj i tak niczego pożytecznego nie stworzę, mózg wyszedł z czaszki i poszedł się smażyc na solarkę a ciało szwęda się z przedpokoju do pokoju i spowrotem :D
Pozdrowienia dla wszystkich (nie)prawych i (nie)sprawiedliwych tego kraju i okolic :D
JADZISZON
skomentuj (8)
2006-11-05 20:33:20
Zawieszenie and counting ... 8
Zachorowałem ... na głowę. Siedzę, leżę, słucham, siedzę, leżę, słucham itd rok szkolny się na dobre rozkręcił a mi to totalnie zwisa! Dziwne to takie, wiem że powinienem, że muszę chociaż to minimum zainteresowania nauką a tu CH. Nic nie idzie a książki tylko porastają kurzem. Wogóle się dziwie że chciało mi się notkę pisac :D Za dużo stresu ? Eee gdzie tam. Umysł mi się zawiesił a najgorsze że mi się to zawieszenie podobac zaczyna ... dziwny stan. Może to przez ten deszcz i pogodę ? Niee pogody nie widze bo okna mi się odsłaniac nie chciało. Dziwny dzień. Huśtawka. A może chuśtawka. Chuj go wie. Ta notka coraz bardziej mi zaczyna przypominac Dzień Świra. Nie wiem po co to pisze, pewnie szkoda mi było wypisywac jeden z moich boskich długopisów co od partii dostałem na jakimś zeszycie na których brak aktualnie cierpię.
"One thing we all adore, something worth dying for, nothing but pain, stuck in this game, searching for fortune and fame ..." Chwała Panu za Tupaca. Najdoskonalsze jego dzieło.
Ile w kółko można słuchac tego samego? Dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo wierzcie mi. Dzień Świara pewnie skończy się tym że dostanę odpierdol za nic nierobienie ... ja bym robił, bardzo chętnie ... gdybym tylko mógł.
Oby jutro było lepiej. Miałem zakończyc notkę jakimś neo akcentem ale nie wiem jak to się wszystko pisze. Nie znam niemieckiego.

skomentuj (0)
2006-10-10 20:47:23
1 za mną, jeszcze 9 zostało ...
Miesiąc minął, miesiąc zwany "ochronnym", aż się boję myślec co przyniosą następne, miesiąc w nowej szkole, z nowymi ludźmi, nauczycielami itd ... tyle się działo przez ostatnie 30 pare dni że nie wiem od czego zacząc. Roślinka którą podlewałem od kilku lat zwiędła ... R.I.P. Klasa, wbrew moim przypuszczenim, nie taka zła, powiem więcej ... fajna, myślałem że będzie dużo gorzej :) ostatnio mieliśmy "rajd integracyjny" na którym się integrowaliśmy ... z kroplami deszczu, błotem, jakimiś ludźmi co gałęzie drzewom obcinają i ogólnie mokrą matką naturą (znaczy mokrą od padającego deszczu żeby nie było ;>) i tak się integrując trochę pobłądziliśmy ale dzięki temu rajd był bardziej ekstremalny :D Kilka godzin po rajdzie były otrzęsiny ... szedłem z nastawieniem "posiedzę chwile i spierdole najszybciej jak tylko się da" ale dałem się wciągnąc w system, zostałem i nie powiem żebym żałował. Pomijam już fakt że cały byłem mokry i skatowany, nastąpił pewien punkt zwrotny który, co tu dużo gadac, powinien nastąpic już dawno :):* a poza tym to co ... ? Całe domostwo na mojej głowie bo ojca paciorkowiec jakiś poskręcał i się ruszac nie może a matka "to kobieta a kobiety nie powinny pracowac bo od tego są męższyźni" ... kurwa w jakim duchu ja dorastam? :D To by było na tyle chociaż działo się jeszcze pare rzeczy ale z uwagi na to że bądź co bądź to jest internet wolę je przemilczec (chociaz i tak nikt tych bzdru nie czyta:D)
Pozdro dla moich nowych-starych ludzi ... a tym nie moim niech ziemia lekką będzie ; )
Jadziszon ;]
skomentuj (7)
2006-09-02 19:58:08
Coś jakby podsumowanie
Tym razem nie bede sie gryzl w jezyk bo juz mnie bolec zaczyna:D Mialem podsumowywac to podsumowuje ... okres zwany wakacjami pomalu dogorywa i wkrotce skona a narodzi sie okres zwany rokiem szkolnym (chyba nie musze nikomu tlumaczyc co to oznacza:D) mam cos dziwnie zle przeczucia co do tego roku ale bardzo chcialbym nie miec racji. Ostatnio daniel zlapal zonka bo sie okazalo ze wcale nie bedzie w 1K tylko w 1I czyli klasie plastycznej:|:D Niechcielibyscie widziec mojej miny jak sie o tym dowiedzialem, Freddy Kruger sie chowa:D Ale chwala niebiosom wczoraj mi sie wiekszosc watpliwosci rozwiala i nawet sie ciesze, jest smiechawa, zobaczymy jak bedzie :D To znaczy o ile bedzie bo moi rodziciele maja swoje ambicjonalne objekcje na ten temat ale w koncu grunt to bunt :D:D:D My nie, my nie, my nie, my nigdy nie poddamy sie ;]:D a co do wakacji ... czuje ze troche je zjebalem, zmarnowalem ale tylko czesciowo, byly akcje i odchyly, jednych zaluje innych nie, powiem tak najwiecej sie dzialo na poczatku i pod koniec wakacji ... kurna bedzie mi brakowac siedzenie przed tv do 2,3 w nocy i spania do poludnia:D Teraz to byle do ferii zimowych przetrwac:D Bylo co bylo, bedzie co bedzie , daniel probuje myslec pozytywnie a nóż mi sie uda? ;>
Żegnam i zapraszamy na reklamy ...
LADY JADZIA
skomentuj (4)
2006-08-18 14:05:49
Coś ...
Miałem coś napisac ... ale się ugryzłem w język ...

Jadziszon
skomentuj (1)