| zpjblog - archiwum: Zawieszenie and counting ... 8 |
|
strona główna |
2006-11-05 20:33:20 Zawieszenie and counting ... 8Zachorowałem ... na głowę. Siedzę, leżę, słucham, siedzę, leżę, słucham itd rok szkolny się na dobre rozkręcił a mi to totalnie zwisa! Dziwne to takie, wiem że powinienem, że muszę chociaż to minimum zainteresowania nauk± a tu CH. Nic nie idzie a ksi±żki tylko porastaj± kurzem. Wogóle się dziwie że chciało mi się notkę pisac :D Za dużo stresu ? Eee gdzie tam. Umysł mi się zawiesił a najgorsze że mi się to zawieszenie podobac zaczyna ... dziwny stan. Może to przez ten deszcz i pogodę ? Niee pogody nie widze bo okna mi się odsłaniac nie chciało. Dziwny dzień. Hu¶tawka. A może chu¶tawka. Chuj go wie. Ta notka coraz bardziej mi zaczyna przypominac Dzień ¦wira. Nie wiem po co to pisze, pewnie szkoda mi było wypisywac jeden z moich boskich długopisów co od partii dostałem na jakim¶ zeszycie na których brak aktualnie cierpię. "One thing we all adore, something worth dying for, nothing but pain, stuck in this game, searching for fortune and fame ..." Chwała Panu za Tupaca. Najdoskonalsze jego dzieło. Ile w kółko można słuchac tego samego? Dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugo wierzcie mi. Dzień ¦wiara pewnie skończy się tym że dostanę odpierdol za nic nierobienie ... ja bym robił, bardzo chętnie ... gdybym tylko mógł. Oby jutro było lepiej. Miałem zakończyc notkę jakim¶ neo akcentem ale nie wiem jak to się wszystko pisze. Nie znam niemieckiego. skomentuj (0) |